piątek, 15 marca 2013

KROKUSY Z KREPINY W KOSZYCZKU LILA



Kolejny kosz z kwiatami,po prostu nie mogę się oprzeć i powstrzymać,bardzo mi się spodobało skręcanie koszów a kwiaty z krepiny  to dla mnie idealny dodatek,więc dziś coś w tonacji sielskiej anielskiej-pastele,fiolety.Koszyk chciałam żeby był zupełnie inny dlatego ma nie typowy kształt,może się wam spodoba, dziękuję za cudowne komentarze,dzięki nim nie mogę przestać  i ciągle coś robię-pozdrawiam serdecznie......


najpierw wyglądał tak...


a teraz wygląda tak....może uda mi się nim przywołać wiosnę,chociaż u mnie w domu




5 komentarze:

Ilona Szczęsna
15 marca 2013 15:16

Powiem Ci,że cały efekt koszyczka widać dopiero po pomalowaniu.Dałaś takie energetyczne kolorki,że jak się na niego patrzy,to od razu cieplej się robi;)Pięknie;)

Anonimowy pisze...
15 marca 2013 16:27

nic dodać,nic ująć-piękno samo w sobie-gratuluje Kasiu

agnez r
15 marca 2013 16:30

piękne takie wiosenne a u mnie też wiosną zapachniało

Anka
15 marca 2013 20:28

Urocze krokusiki,też co roku wiosną je robię:)Pozdrawiam

Bożena
15 marca 2013 21:52

Koszyczek,krokusiki...uroczo się zrobiło:)