czwartek, 19 grudnia 2013

Witam was serdecznie już tylko kilka dni i będą święta,
jak dla mnie najbardziej magiczny czas w roku...
dom już cały udekorowany jeszcze dzisiaj dorobiłam ostatnie stroiki na stoły ze świerku
no i jeszcze jeden lampion z tykwy trochę inny niż wcześniej
Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia...










środa, 11 grudnia 2013

Witam serdecznie wszystkich,dziękuję ,że dalej tak licznie mnie odwiedzacie.
Dziś wpadłam tu tylko na chwilkę.
Mam dla was Reniferka z filcu,na patyku.
Uwielbiam filc,bo jest tak uniwersalny i tyle można z niego wymyślić.
Tak dla przypomnienia inne moje prace świąteczne z filcu znajdziecie 
Zobaczcie sami ...
A tu reniferek....





do zobaczenia wkrótce.....

sobota, 30 listopada 2013


Witam wszystkich serdecznie na moim blogu.
Ostatnio ciężko u mnie z wolnym czasem,ale jak mam go choć odrobinę
 to staram się dobrze wykorzystać każdą minutę.
Ostatnio dostałam od mojego teścia piękne tykwy-wyhodowane przez niego w ogrodzie.
Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam ,są twarde jak drzewo i niesamowicie lekkie,w środku są nasiona więc zanim je otworzyłam to były jak grzechotki.
Zafascynowały mnie ogromnie i już w głowie miałam na nie plan-pomyślałam ,że zrobię świeczniki....
Tak też się stało  i z pomocą mojego kochanego męża się udało.poniżej kurs jak zrobić dla chętnych
efekt zobaczcie sami...
pozdrawiam serdecznie....


to są tykwy...



dowiązałam jeszcze wstążeczkę w kratkę

a to zrobione z nich świeczniki......
a tak je robiliśmy...



najpierw namalowałam linię wzdłuż której obetniemy,a że twarde strasznie,
to musieliśmy obciąć flexem


po obcięciu góry i spodu zrobiliśmy dziurki wkrętarką ze specjalnym
wiertełkiem




potem włożyliśmy kij do środka i przycieliśmy  tak żeby nie wystawał z żadnej strony




i na końcu mały kołeczek od środka przywierciliśmy od góry i od dołu też,tylko większy żeby było stabilne



jeszcze tylko zabejcować i gotowe




do środka dałam serwetki papierowe i świeczki a efekt zaskoczył nawet mnie-coś niesamowitego




to już zabejcowane


do usłyszenia....

niedziela, 24 listopada 2013

Witam serdecznie wszystkich,święta już tuż tuż....
Powoli już zaczyna się najpiękniejszy okres w roku,najbardziej ciepły i rodzinny.
Już nie mogę się doczekać-uwielbiam ten czas.
Mam dla was dzisiaj choineczki z filcu,tym razem nie na choinkę  ale na stół,komodę...
zobaczcie sami,w blasku świec wyglądają naprawdę fajnie,proste do zrobienia ,kawałek grubej gałęzi i kawałek deseczki.
Choinki uszyłam na maszynie ,do tego kokardka-i gotowe-efekt oceńcie sami....







 dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie -do usłyszenia.....