sobota, 6 kwietnia 2013

BRATKI Z KREPINY-KURS



Zawsze o tej porze roku już za oknem na parapetach mam bratki i kwitną mi tak aż zamienię jena pelargonie lub surfinie,ale w tym roku pogoda spłatała nam potwornego psikusa i dalej mam w doniczkach wrzosy po zimie.Postanowiłam więc zrobić sobie swoje własne z krepiny,a oto efekt-pozdrawiam Kasia








na jednego kwiatka potrzebujemy pięć płatków o takim kształcie



z tego będzie cztery kwiatki


tak układamy w ręce,najpierw 3 płatki

                                                                                    
                                   
i potem od tyłu dodajemy jeszcze dwa


tutaj to lepiej widać


i przewiązujemy drucikiem

                                     

rozkładamy płatki w ten sposób


zmieszałam dwie farbki akrylowe żeby wyszedł mi ciemny fioletowy

 

i malujemy trzy płatki od środka







owijamy paskiem zielonej krepiny łodyżkę
tak jak już pokazywałam przy innych kwiatkach



pozdrawiam i do usłyszenia!!!










12 komentarze:

weronkaa84
6 kwietnia 2013 13:43

Piękne! Jak żywe:) Moje bratki muszą jeszcze trochę poczekać aż będę mieć więcej wolnego czasu:)

Prezenty na każdą okazję
6 kwietnia 2013 14:01

Piękne!!!
Dziękuję za kursik chyba jeszcze dzisiaj zrobię bo mam już dość tych szarości!!!

Isskaa
6 kwietnia 2013 14:57

swietne,pieknie wygladaja,jak zywe ;-)pozdrawiam ;-)

Marta i Alicja
6 kwietnia 2013 15:10

Jak zobaczyłam miniaturkę to pomyślałam, że to żywe kwiatki ;) Trzeba dobrze się przyjrzeć, zeby dostrzec, że są zrobione z krepiny ;)

Magdalena Ćwiertnia
6 kwietnia 2013 15:52

Świetny pomysł.
Bratki - odrobina słońca w tę wiosenną zimę ;)
Chętnie będę tu zaglądać, aby nacieszyć oko i podpatrzyć ciekawe pomysły.
Pozdrawiam :)

sosnowygaik
6 kwietnia 2013 20:22

Ciekawy sposób na wykonanie bratków. Efekt świetny:)

Anonimowy pisze...
6 kwietnia 2013 20:49

Dziękuję za kursik!Zachęca by zrobić dla siebie.Pozdrawiam.Ania

agnez r
6 kwietnia 2013 22:55

piękne ...aż wiosna zapachniało

Bożena
7 kwietnia 2013 10:00

Dziękuję za kursik,wyglądają jak żywe:)Urocze:)

Beata T
8 kwietnia 2013 11:12

Piękne bratki :)))

ILONA W
8 kwietnia 2013 13:11

ups myślałam, że bratki są żywe. Cudne. Pozdrawiam

Kina
24 maja 2013 19:40

Śliczne <3 Zrobię na dzień mamy dla mamy :))