Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opaski do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opaski do włosów. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 lipca 2013


Witajcie ponownie!
Dzisiaj kolejna opaska do włosów,tym razem z kwiatkami zrobionymi metodą kanzashi,
łatwo nie było,ale metodą prób i błędów się udało.
Zawsze mi się podobały te kwiaty jako dodatek do tylu rzeczy,i wreszcie mam.
Moja córcia zadowolona i chodzi w niej teraz cały czas.
Mam nadzieję ,że wam również się spodoba,
pozdrawiam serdecznie wszystkich i miłego wieczorku....








jeszcze trochę ospy nam zostało,ale już z górki,
a ten uśmiech-to najlepsza nagroda dla mnie
do usłyszenia....

piątek, 14 czerwca 2013

Witam wszystkich serdecznie!!
Mam dla was dzisiaj kolejną sówkę którą uszyłam specjalnie na życzenia mojej córci,
której tak się spodobała ,że zażyczyła sobie taką na opasce
pomyślałam i oto co mi się udało stworzyć,
nie wiem jak wam ale moja córcia była zachwycona-a to przecież najważniejsze
pozdrawiam cieplutko i do usłyszenia.... 







poniedziałek, 8 kwietnia 2013


Witam serdecznie wszystkich,zrobiłam kolejną opaskę do włosków dla mojej małej księżniczki,tym razem różowo-fioletową i z dwoma kwiatkami.Zrobiłam ją również z tasiemek i kawałka podszewki,ale muszę wam powiedzieć,że lepiej mi się robiło z samych tasiemek,bo łatwiej i ładniej się opala płatki,ale po kolei-robiłam ją tak..........

tasiemka w dwóch odcieniach fioletu,kawałek blado-różowej podszewki,kilka koralików


wycięłam płatki,po kilka -różnej wielkości


opaliłam brzegi nad palnikiem gazowym,ale można też zapalniczką-w obu przypadkach trzeba bardzo uważać!!!


wzięłam jeden płatek,do którego zaczęłam przyszywać płatki,do koła


tym razem akurat postanowiłam ,że będą wypukła stroną do góry ale można odwrotnie,tak jak zrobiłam w poprzedniej opasce-tutaj


odwrotnie to było by tak


ale wracając do mojej wersji,to doszywam cały czas do koła 


dokładam również fioletowe,(bo akurat tak sobie wymyśliłam tym razem)


i na końcu przyszywam koraliki


przykleiłam kwiatki klejem na gorąco,i dokleiłam również kawałek tasiemki,żeby dodatkowo zabezpieczyć i schować szycia

no i wyszło tak.........


pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia
 

piątek, 5 kwietnia 2013

Żebyście nie myśleli ,że ostatnio tylko wiklina i krepina to zrobiłam sobie mały przerywnik i zrobiłam opaskę dla mojej córci(która uwielbia opaski i ma ich całe mnóstwo,ale jak jej rano pokazałam tą którą zrobiłam to powiedziała,że jej nie pasuje dzisiaj do stroju i ubierze inną-a ma dopiero 4 lata i już się zaczyna).mam nadzieje ,że wam się spodoba...







przykleiłam klejem na gorąco



w środku przyszyłam koraliki





płatki wycięłam z tej taśmy,i potem opaliłam je dookoła zapalniczką i zszyłam nitką,efekt mi się nawet spodobał i zrobiłam jeszcze jednego tak samo tylko brązowego i już dokleiłam jako ozdoba do mojego nowego kosza-ale to już jutro-pozdrawiam 


ale jednak się skusiła i nosi,teraz to się jej nawet podoba-przedstawiam wam -moja córcia Ania