Witajcie ponownie!
Dzisiaj kolejna opaska do włosów,tym razem z kwiatkami zrobionymi metodą kanzashi,
łatwo nie było,ale metodą prób i błędów się udało.
Zawsze mi się podobały te kwiaty jako dodatek do tylu rzeczy,i wreszcie mam.
Moja córcia zadowolona i chodzi w niej teraz cały czas.
Mam nadzieję ,że wam również się spodoba,
pozdrawiam serdecznie wszystkich i miłego wieczorku....
jeszcze trochę ospy nam zostało,ale już z górki,
a ten uśmiech-to najlepsza nagroda dla mnie
do usłyszenia....

