Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 marca 2014

Witam serdecznie w ten kolejny cudownie wiosenny poranek!
Słońce świeci w okna,niebo błękitne-aż chce się żyć....
Wreszcie można suszyć pranie na dworze i odpalać grilla na obiadek-juhu.
Ale do rzeczy,już zostało coraz mniej czasu do Wielkanocy ,
więc już zaczynam wygrzebywać ozdoby z zeszłego roku.
Oczywiście powstają też nowe,ale bardzo powoli,ponieważ większą część dnia spędzam w ogrodzie,
po prostu nie mogę się oprzeć tej pięknej pogodzie,
tym bardziej ,że podobno na weekend ma się popsuć.\
Zanim pokażę wam jajeczko które zrobiłam metodą decoupage,
chciałabym się wam pochwalić jedną bardzo dla mnie ważną rzeczą
JESTEM W CIĄŻY I SPODZIEWAM SIĘ DRUGIEGO DZIECIĄTKA!!
bardzo się z tego cieszymy,a moja 5-letnia córcia nie może się już doczekać braciszka lub siostrzyczki,które urodzi się na koniec września,jak się dowiem co  będzie -dam wam znać.
Ale teraz wrócę do jajeczka wielkanocnego ,które skończyłam wczoraj.
Zrobiłam je tą samą metodą którą można zobaczyć krok po kroku -TUTAJ
mam nadzieje ,ze wam się spodoba....




do usłyszenia kochani ponownie......



czwartek, 10 października 2013

Witam wszystkich serdecznie,dziś skończyłam kolejne koszyczki,
tym razem z delikatnym motywem różanym Jeden koszyczek z przykrywką,
i dwa różne na chlebek.
zobaczcie sami....













ten koszyczek zrobiłam specjalnie na prezent -już został wręczony



pozdrawiam wszystkich serdecznie i do usłyszenia.....


środa, 7 sierpnia 2013



Witam serdecznie w kolejny upalny dzień.
właśnie skończyłam kolejny wózeczek,tym razem całkiem inny
Farbowałam go kawą i dodałam elementy decoupage na kółkach i w środku w słodkie misie.
Kółka zrobiłam również inaczej niż do tej pory.
Taki naturalny z czerwoną kokardką,jak wam się podoba??
jeszcze tylko misiek do środka i prezent dla noworodka gotowy













mam nadzieję że się spodobał
do usłyszenia ponownie-pozdrawiam serdecznie....

poniedziałek, 5 sierpnia 2013


Dzień dobry wszystkim !
Mam dla was dzisiaj koszyczek na chlebek z odrobiną decoupage.
Koszyczek próbowałam farbować kawą,według wskazówek Ilonki-znajdziecie je tutaj,ale że robiłam to pierwszy raz to zrobiłam za słabą kawę i na końcu jak już zaczęłam malować rurki i wychodziło całkiem jasne to dodałam do mieszanki kawowej trochę impregnatu do drzewa i wyszedł całkiem fajny kolorek-ale nie poddaję się będę dalej farbować kawą-tylko teraz zrobię bardzo mocną.
Zobaczcie efekt końcowy.....









do usłyszenia ponownie...

niedziela, 14 lipca 2013

Witam serdecznie wszystkich !
Ostatnio coś wolniej idą mi moje robótki,mam jakiś chwilowy zastój ,
ale to chyba bardziej z braku czasu na nie. 
Każdą chwilę spędzam w ogrodzie i korzystam z lata  choć pogoda nie zawsze dopisuje.
Dzisiaj rano wstałam i już miałam w głowie zarys co będę robić.
Tak wymyśliłam właśnie te zakładki.
Zaczęłam z samego rana i jakoś chęci wróciły i kolejne pomysły już w głowie...
Pokaże wam jak je robiłam,choć żaden ze mnie spec od decu to zrobiłam je sobie po swojemu,
a najważniejsze ,że efekt końcowy wyszedł całkiem fajny,choć decu nie jest idealne to mi się podoba.
Zrobiłam 3 już mam tylko jedną ,dobrze ,że choć jedna mi się ostała bo ja też dużo romansów czytam  i na pewno mi się przy da.Jak skończyłam to wyglądały tak-

   






A robiłam je tak--



wycięłam z kartonu moje bazy


i pomalowałam je z dwóch stron białą farbą akrylowa


oprócz pędzelka użyłam gąbki która wycięłam z nowej gąbeczki kuchennej(na zdjęciu poniżej)





jak farba wyschła farba to wycięłam sobie z serwetki dwa jednakowe kawałki,można również sam motyw,jak kto woli



oddzieliłam jedną warstwę serwetki(dwie zostały),ponieważ tylko jej będę używać


moje wyschnięte tekturki posmarowałam klejem z werniksem-czyli dwa w jednym(lakier i klej do decu)


poczekałam chwilkę ,zęby troszkę podsechł ale nie całkiem ,żeby się jeszcze kleił


i powoli przykładałam serwetkę i smarowałam ponownie klejem,wygładzając,tylko delikatnie,bo lubi się porwać


zastawiłam do wyschnięcia i tak samo zrobiłam z drugiej strony


potem przeszyłam do koła tasiemkę



zrobiłam dziurkę dziurkaczem w kształcie łezki bo taki akurat miałam


przeciągnęłam kilka tasiemek


i zawiązałam supełek,i dwóch innych dodałam jeszcze koraliki i dopiero zawiązałam,ale to już jak kto lubi i co ma pod ręką do wykorzystania,pierwsza była zielona i widać ,że nie do końca jest udana,ale następne wyszły mi już dużo lepiej




i gotowe,mam nadzieje ,że się komuś spodoba
pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia......