Pokazywanie postów oznaczonych etykietą storczyki z krepiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą storczyki z krepiny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 kwietnia 2013

Storczyków ciąg dalszy.najpierw powstał różowy który zrobiłam dla pewnej osoby,ale mojej córci tak bardzo się spodobał ,że został w jej pokoju,gdzie wszystko jest różowo białe więc idealnie się wpasował .
Tak więc powstał drugi ...może się wam spodoba-ja uwielbiam storczyki i te prawdziwe i te sztuczne,w domu dodają tyle uroku,jak chcecie zobaczyć jak je zrobić,to zajrzyjcie na innego mojego posta- tutaj-pozdrawiam wszystkich i życzę miłej niedzieli!!

najpierw powstał koszyczek 


potem go ozdobiłam



i tak wyglądał efekt końcowy


a to już drugi który zrobiłam w zastępstwie w odcieniach pomarańczowych w zabejcowanej doniczce z wikliny papierowej oczywiście

dziękuję,że jesteście
do usłyszenia!!

czwartek, 21 marca 2013



Witam was ponownie,jak ostatnio chciałam zrobić sama storczyka to nigdzie nie mogłam znaleźć kursiku ,tutarialu jak go zrobić i tak spróbowała sama.
Wyszedł całkiem fajny i po waszych komentarzach widzę ,że się podobał i że przydałby się taki kursik-więc zrobiłam drugiego storczyka tym razem podwójnego 
robiłam zdjęcia po kolei jak go zrobić-więc dziś dla was mój nowy storczyk w każdym etapie "produkcji",
udało mi siękupić piękną nakrapianą i cieniowaną krepinę 
 może się wam spodoba i przyda za razem mój kursik
pozdrawiam serdecznie

na jeden kwiatek potrzebujemy wyciąć krepinę w takim kształcie jak wyżej(czasem daję szpilkę z ładną główką do środka ale nie koniecznie)


dwa płatki są takie same i je wywijamy za pomocą nożyczek u góry do zewnętrznej strony




trzeci płatek jest odrobinę inny i jego wywijamy trochę inaczej-górę do zewnątrz jak te wyżej ale boki do środka


dłuższy pasek krepiny(-przypominający płotek) też wywijamy u góry do zewnątrz


najpierw zwijamy tą najdłuższą część(w kształcie płotka) 


dokładamy płatki dwa jednakowe bardziej odgięte do tyłu,i ten jeden inny bardziej do przodu


zwijamy wszystko mocno drucikiem,zostawiając krótki kawałek żeby można do było dołączyć później do reszty gałązki


obwijamy nasz kwiatek długim paskiem bibuły,ja przyklejam klejem do papieru na początku , żeby się nie zsunął


na końcu też sklejam



i jeden kwiatek gotowy,
robimy tak kilka kwiatków


wycinamy kilka pasków różnej szerokości i zrobimy z nich pączki od najmniejszego do największego


pasek skręcamy na środku(jak w krokusach)


zaginamy na pół i rozszerzamy krepinę przy skręceniu,żeby powstał nam wypukły pączek



pączki też obwijamy bibułą zieloną 


najmniejszy pączek będzie początkiem naszej gałązki,więc musi mieć najdłuższy drucik


pierwszy pączek też obwijamy zieloną bibułą i dokładamy pączki 


i obwijamy je razem i dalej zawijamy bibułę 


i kolejny pączek,coraz większy
ile chcemy 




dołączamy kwiat i dalej zawijamy w bibułę,pamiętajmy żeby za każdym dołączeniem drucik od kwiatka lub pączka skręcić z głównym,
jak nam się skończy pasek zielonej bibuły to sklejamy koniec i doklejamy nowy pasek i dalej zawijamy









i kolejny kwiatek



jak już mamy wystarczającą ilość kwiatków to zawijamy sam drut dalej  i jak już dotrzemy do tej części gałązki która będzie prosta to dokładamy patyczek (ja użyłam długą wykałaczkę),lub dwa jak chcemy dłuższą gałązkę,i dalej obwijamy zieloną bibuła do końca


tak wygląda gotowa gałązka ,możemy zrobić jedną lub dwie,jak kto chce,przy dwóch,dobrze gdy jedna jest krótsza od drugiej


wycinamy listki,jak wyżej


nakładamy na siebie i związujemy drucikiem przez środek


następnie wbijamy w gąbkę do kwiatów suchych łodyżki naszego storczyka i przy nich liście,gałązki można układać w różny sposób wedłóg upodobania,
ja dookoła jeszcze wyłożyłam zieloną bibułę,żeby nie było widać gąbki
i gotowe.....
mam nadzieje,że się wam spodobał mój kursik i ,że komuś się przyda

pozdrawiam wszystkich cieplutko w ten wiosenny ,śnieżny poranek
do usłyszenia!!!!




sobota, 16 marca 2013




NO I SPRÓBOWAŁAM MYŚLAŁAM ŻE SIĘ NIE UDA.PRÓBOWAŁAM ZNALEŹĆ GDZIEŚ JAKIŚ TUTORIAL JAK GO ZROBIĆ ALE MI SIĘ NIE UDAŁO,BYŁY TYLKO JUŻ GOTOWE ZROBIONE.POPATRZYŁAM JAK WYGLĄDA MÓJ W DOMU I SPRÓBOWAŁAM TAKI ZROBIĆ,NAWET JESTEM ZADOWOLONA Z EFEKTU,ALE ZDECYDOWANIE MUSZĘ KUPIĆ NOWE KOLORY KREPINY BO PRZEZ MOJĄ GRYPĘ I SIEDZENIE W DOMU WSZYSTKO MI SIĘ POKOŃCZYŁO,NO I NOWY KOSZYCZEK MUSZĘ DO NIEGO ZROBIĆ.MAM NADZIEJĘ ŻE SIĘ WAM SPODOBA-POZDRAWIAM SERDECZNIE